fotografia noworodkowa

Dziesięć malutkich palców, kosmyki miękkich włosów, puszyste policzki, drzemiące rzęsy i oczywiście zapach malutkiego dziecka. Rodzic nawet dobrze nie mrugnie, a ten noworodek zaczyna półnagi biegać po domu i upuszczać rożne przedmioty do toalety. Dzieciństwo przebiega błyskawicznie, dlatego tak ważne jest uchwycenie najdrobniejszych chwil, także dzięki zdjęciom noworodka. Fotografia noworodkowa to jednak dość wymagające zadanie, przy którym trzeba zachować maksimum bezpieczeństwa, dużo cierpliwości i oddania.

Fotografia noworodkowa może niektórym wydawać się prosta, w końcu nasze obiekty się ne poruszają. Jednak  dzieci w pierwszych dniach swojego życia mogą być jednymi z bardziej wymagających klientów. Nie potrafią nawet jeszcze podnieść główki, co może sprawić, że znalezienie odpowiedniej pozy stanowić może nie lada wyzwanie. Podczas sesji noworodkowej potrzeba również robić przerwy na jedzenie lub przebranie pieluszki, co sprawia, że robienie zdjęć w sumie nie zajmuje jedynie kilku minut. Ponadto, wiele noworodków może mieć czerwoną lub plamistą skórę, którą trzeba będzie korygować cyfrowo.

Z punktu widzenia rodziców sesja noworodkowa może być niezapomnianym przeżyciem. Pozwala bowiem uchwycić wygląd dziecka, który bardzo szybko się zmienia i zaciera w pamięci. Nie da się już jej powtórzyć po kilku tygodniach, ponieważ dziecko będzie już wyraźnie inne.

Czym wyróżnia się fotografia noworodkowa?

Fotografia noworodka nie jest bardziej wymagająca niż przetrwanie pierwszych kilku miesięcy jako młody rodzić bez wystarczającej ilości snu. Niezależnie od tego, czy fotografuje się swoje własne maleństwo, czy chcesz się to robić profesjonalnie, trzeba przestrzegać pewnych reguł. profesjonalnie zająć się fotografią noworodków. Oto najważniejsze cechy właściwe fotografii noworodków.

  1. Fotografowanie noworodków a bezpieczeństwo

Fotografia noworodkowa wydaje się niektórym bardzo zmyślna. Można często zobaczyć dzieci w najdziwniejszych pozach i z przemyślnymi rekwizytami. Często jednak są to przemyślne sztuczki, które możliwe są do uzyskania dzięki doświadczeniu fotografa i cyfrowej obróbce. Noworodki nie mogą bowiem trzymać główki samodzielnie. Nigdy również nie należy umieszczać ich w przedmiotach, które mogą się przewrócić lub w inny sposób zagrozić jego bezpieczeństwu, bez zachowania odpowiednich środków ostrożności.

Czasami przydatna może okazać się pomoc jednego z rodziców, który będzie mógł coś przytrzymać. Robiąc ujęcia z różnych kątów można je później łączyć, eliminując pomocne dłonie pomocnika. Nigdy nie należy jednak w najmniejszym stopniu ryzykować dla świetnego ujęcia. Z tego powodu bardzo ważne jest doświadczenie fotografa, który wie nawet lepiej od rodziców, na co sobie można pozwolić, a na co nie.

Takie doświadczenie jest niezwykle potrzebne, dlatego nie da się wykonywać sesji noworodkowych bez pewnego stażu. Nawet dłuższe przerwy w tego rodzaju specjalizacji znacznie ograniczają kompetencje. Oczywiście nie chodzi tu o kunszt artystyczny, a wyczucie w traktowaniu maluszków.

Na początku drogi z fotografią noworodkową warto szukać pozycji, w których maluszek może utrzymywać się samodzielnie i czuje się bardzo komfortowo. Takie ujęcia mogą być równie słodkie, a co najważniejsze, całkowicie bezpieczne. Gdy zdobędzie się odpowiednie doświadczenie w pracy z noworodkami i pozna się sztuczki niektórych nienaturalnych pozycji, można pokusić się o bardziej wymyślne ujęcia.

Zawsze również warto uczestniczyć w warsztatach i zajęciach praktycznych, które pozwolą poznać metody pracy z dziećmi i ich rodzicami. Fotografia noworodkowa wymaga bowiem zdobycia odpowiedniego zaufania, które nabyć można pewnością i przewidywaniem.

  1. Fotografowanie noworodka w pierwszych dwóch tygodniach życia

Noworodki bardzo szybko się zmieniają, a po kilku tygodniach są znacznie bardziej czujne i większość czasu spędzają na rozglądaniu się. Z tego powodu sesje noworodkowe wykonuje się do 14-tego dnia ich życia. W tym czasie najwięcej śpią i są najbardziej spokojne, a tym samym najbardziej podatne na “sugestie”. Większość zdjęć śpiących i przebranych noworodków wykonywanych jest właśnie w takim terminie.

Fotografując dopiero dziecko urodzone zaledwie kilka lub kilkanaście dni wcześniej należy pamiętać o pewnych utrudnieniach. Przede wszystkim noworodek może nić jeszcze kikut pępowiny, który nie zawsze odpada w tym samym czasie. Ponadto, maluszki mogą mieć jeszcze odkształconą główkę po porodzie, krwiaki na skórze i inne zmiany, których zwykle nie mają starsze dzieci. Z tego względu warto zaplanować sesję w taki sposób, by ewentualne przeszkody ominąć i móc wykonać niepowtarzalne zdjęcia.

Oczywiście można robić zdjęcia po upływie dwóch tygodni, jednak większość fotografów nie chce się tego podejmować. Trzeba wtedy spędzić zwykle sporo więcej czasu i wykonać znacznie więcej ujęć. Bardziej czujne i przebudzone dzieci nie utrzymują się dobrze w swoich pozycjach i nie poddają się ich zmianom.

  1. Środowisko przyjazne dla dziecka

Dla noworodka wszystko jest nowe, dlatego jeśli chce się, aby maluszek nie przestawał drzemać, podczas gdy światła się zmieniają, aparat wydaje dźwięki, a rekwizyty są wyregulowane, będziesz musiał wykonać pewne prace przygotowawcze. Warto wcześniej popracować nad stworzeniem ciepłego otoczenia o stałym poziomie hałasu, temperatury i innych bodźców, zanim zacznie się wykonywać zdjęcia.

Większość noworodków jest fotografowana w tym kostiumie urodzinowym, w pieluszce lub na pieluszce. Niektóre ubranka mogą być nieporęczne, niefotogeniczne lub po prostu psuć koncepcję. Nagie dziecko nie może jednak zmarznąć. Przed zrobieniem zdjęć noworodkowi, warto zadbać o wyższą temperaturę otoczenia, najlepiej w granicach 29ºC. W tym celu można wspomóc się farelką. Dziecko jest zwykle skłonne do lepszej współpracy, kiedy temperatura otoczenia jest dla niego komfortowa.

Pomieszczenie na sesję noworodkową nie musi być wolne od dźwięku. W rzeczywistości nawet lepiej jest, kiedy będzie on miękki i jednostajny, gdyż pomorze dziecku zachować spokój. Jeśli w pomieszczeniu jest już trochę hałasu, dziecko jest mniej skłonne do reagowania na wszelkie odgłosy wydawane podczas sesji. Szum pracującego grzejnika może okazać się bardzo uspokajający i pomocny. Można także pobrać na telefon jakąś ścieżkę dźwiękową lub aplikację z białym szumem, a także włączyć ciche kołysanki. Jak widać fotografia noworodkowa wymaga nieco więcej przygotowań i zapobiegania ewentualnym trudnościom.

  1. Śpiące dzieci lepiej się fotografuje

Większość zdjęć noworodków przedstawia spokojne dzieci, ponieważ zwykle podczas sesji śpią. Fotografowanie śpiącego dorosłego może być dziwne, ale fotografując noworodka jest to niezwykle przydatne. Fotografia noworodkowa wymaga często poświęcenia sporo czasu na skłonienie dziecka do snu. W trudniejszych przypadkach można skorzystać z tzw. owijki. Mniej chętne dzieci można bowiem spróbować dokładnie owinąć w pozycji embrionalnej, czyli takiej, w jakiej było przez całe swoje życie w łonie matki. Taka metoda często pozwala na uspokojenie i wyciszenie dziecka do snu.

Noworodki wyglądają na spokojne podczas snu i łatwiej jest z nimi pracować. Nie oznacza to jednak, że nie można sfotografować noworodka, który jest całkowicie rozbudzony. Warto jednak zauważyć, że pozycji, które można spotkać na fotografiach noworodkowych nie jest możliwe do osiągnięcia z czujnym dzieckiem. Rozbudzone dziecko często wykręca się chociażby z idealnego ułożenia dłoni i palców u nóg.

  1. Większość czasu sesji można uspokajać dziecko

Sesje dla noworodków trwają często kilka godzin, a wszystko kończy się niewielką ilością zdjęć. Cierpliwość jest kluczowa podczas pracy z maluszkami. Większość czasu podczas sesji zwykle zostaje poświęcona na uspokojenie dziecka, przestawienie na nowe pozy i zrobienie nieuniknionej przerwy na jedzenie lub przebranie pieluszki. Co gorsza, często dochodzi do zabrudzenia tła lub rekwizytów.

Raczej nie ma co planować krótkiej sesji noworodka i liczyć na szybkie zrobienie zdjęć. Jeśli fotografuje się własnego noworodka, warto ten proces rozciągnąć na kilka dni. Można wykonywać zdjęcia, gdy dziecko jest właśnie nakarmione i wygodnie drzemie.

Jeśli fotografuje się profesjonalnie lub robi zdjęcia przyjacielowi, zawsze należy pamiętać o cierpliwości, gdy rodzice karmią, przebierają czy usypiają dziecko.

  1. Beanbag i rekwizyty przyjazne dla dziecka

Jeśli noworodki nie mogą samodzielnie podnieść głowy, trzeba temu jakoś zaradzić. Doskonale sprawdza się beanbag, który jest nieocenioną pomocą umożliwiająca układanie dziecka w naturalne pozy. Torby beanbag zaprojektowane specjalnie do tego zadania są łatwiejsze do pracy, ale można skorzystać również ze zwykłych. Trzeba wówczas wykazać się odrobiną finezji. Kolejnym świetną pomocą do układania noworodków jest ten, który ma wiele mam – poduszka do karmienia w kształcie litery U.

Zarówno worek beanbag, jak i poduszka do karmienia mogą być zamaskowane kocami lub tłem, które można stosować w różnym kolorach i fakturach. Trzeba jednak zawsze liczyć się z tym, że rozebrane dziecko może w trakcie sesji coś posiusiać. Kosze i wiaderka również dobrze sprawdzają się w pozowaniu noworodków, ale trzeba je dobrze umocować i upewnić się, że są bezpieczne.

  1. Kompozycja i dostosowywanie się do pozycji

W fotografii noworodkowej za każdym razem, gdy dziecko jest przenoszone, konieczne może być rozpoczęcie procesu przywracania dziecka do snu. Aby zmaksymalizować różnorodność ujęć bez budzenia dziecka, warto przemyśleć kompozycję ujęć. Każde ułożenie powinno dawać wiele możliwości wykonania fotografii, poprzez zmianę szczegółów i rekwizytów.

Dostosowanie kompozycji jest łatwym sposobem na zwiększenie różnorodności w ramach jednej sesji. Warto zrobić zdjęcia całej postaci dziecka, a następnie główki, rąk i nóg. Można wykonywać ujęcia w różnych płaszczyznach, np. z góry, na wprost czy z boku. Zawsze warto zmieniać kąty ujęcia. Przesuwanie się w prawo lub w lewo może urozmaicić i podkreślić różne aspekty ułożenia.

Po wykorzystaniu kilku różnych kompozycji w tej samej pozie można także urozmaicić sesję, dostosowując rekwizyty, które można zmieniać bez podnoszenia dziecka. Na przykład można dodać pieluszki innego koloru lub zmienić nakrycie głowy.

  1. Fotografia noworodkowa to masa szczegółów

Fotografia noworodkowa jest również doskonałym miejscem do uprawiania tzw. makrofotografii. Zmieniając kompozycję, można uchwyć także niektóre zbliżenia, które będą miały niezwykłą wartość artystyczną i symboliczną. Podczas sesji warto pomyśleć o palcach, dłoniach, rzęsach, kosmykach włosów i nowiutkim pępuszku.

Zbliżania pozwalają uchwycić szczegóły, których nie widać na zdjęciach całej postaci. Każde dziecko jest inne, więc poszukać tego co wyjątkowe i wzruszające. Sesje noworodkowe dają w tym względzie niezwykłe bogactwo możliwości.

  1. Naturalne światło, jeśli tylko jest to możliwe

Aby odnieść sukces jako fotograf noworodkowy nie trzeba inwestować wielu tysięcy złotych w sprzęt studyjny. Tak, niektórzy fotografowie mają rozbudowane ustawienia studyjne i dobrze sobie radzą, ale na początek najłatwiejszym i najtańszym sposobem oświetlania noworodków jest dobrze nasłonecznione okno. Naturalne światło z okna jest miękkie i bardzo atrakcyjne. Z drugiej strony, twarde światło może podkreślać niedoskonałości skóry, a wiele noworodków ma zaczerwienienia lub krosty.

Sesję można przeprowadzić przy oknie, ale najlepiej w taki sposób, żeby nie było bezpośredniego światła słonecznego. Czasami można złagodzić światło za pomocą zwykłych zasłon. Cienie dodadzą głębi i podkreślą faktury wszystkich materiałów. Warto wtedy ułożyć dziecko pod kątem do okna, a nie równolegle do źródła światła.

Należy raczej unikać umieszczania dziecka w pozycjach, w których światło wydawałoby się nienaturalne. Warto dobrze przypatrzyć się jak światło pada na dziecko i dokonać niezbędnych korekt. Zmiana kąta światła między pozami może również pomóc urozmaicić całą sesję.

  1. Fotografie z mamą, tatą i rodzeństwem

Malutkie dziecko jest nowym członkiem rodziny, dlaczego wiec nie zrobić zdjęć z pozostałymi jej członkami? Jeśli to możliwe, warto wykonać kilka fotografii rodzinnych podczas sesji, w tym wszystkich razem. Warto też zrobić zdjęcie dziecka tylko z mamą, tatą i rodzeństwem. Należy jednak przy tym pamiętać, że mama może być jeszcze obolała po porodzie, a także nie czuć się najlepiej psychicznie.

Włączenie rodziców do sesji wymaga również wprowadzenia nowych póz. Można wykonać fotografie, które skupiają się bardziej na dziecku, niż na rodzinie razem. Często atrakcyjnie wypadają noworodki w rękach mamy lub spoglądające przez ramię taty. Takie pozy są idealne dla dzieci, które lubią się trzymać i niezbyt dobrze czują się w innych pozach.

  1. Fotografia noworodkowa wymaga elastyczności

Niemowlęta są generalnie nieprzewidywalne. Jeśli fotografuje się własne dziecko, prawdopodobnie dość szybko można zdać sobie z tego sprawę. Nie twórz swojej twórczej wizji na konkretnym ujęciu, bo możesz poświęcić tyle energii, próbując uzyskać ujęcie, które nie zadziała dla tego konkretnego niemowlęcia i przegap wiele innych okazji.

Jeśli dziecko jest czujne i rozgląda się, rób zdjęcia, które podkreślają te oczy. Jeśli dziecko jest wybredne nawet po przerwach na karmienie, spróbuj zmienić temperaturę lub poziom hałasu. Lub spróbuj robić zdjęcia z dzieckiem w ramionach mamy. Jeśli dziecko nie lubi określonej pozy, o której myślisz, przejdź do następnej.

Dzięki pewnej elastyczności zawsze można uzyskać ujęcia, których się nie planowało i spodziewało. Wiele zależeć może od specyfiki zachowania dziecka i członków rodziny. Fotografia noworodkowa wymaga zatem stałego dostosowywania się do sytuacji.

  1. Ostrożne edytowanie wykonanych fotografii

Po zakończeniu sesji jak wiadomo praca się jeszcze nie kończy. Edycja zdjęć może mieć duży wpływ na ogólny efekt. Rozjaśniające cienie mogą nadać bardziej miękkiego wyglądu, a zmiana koloru za pomocą suwaków odcienia, nasycenia i luminancji może tworzyć miękkie pastele, często kojarzone z fotografią noworodka.

Zaczerwienienie skóry jest często występującym problemem w fotografii noworodków, a dostosowanie luminancji kanałów czerwonego i pomarańczowego może pomóc zmniejszyć ten problem, bez spędzania dużej ilości czasu przy komputerze. Trądzik noworodka można usunąć za pomocą narzędzia pędzla korygującego w Photoshopie, Lightroomie lub innym edytorze obrazów.

W fotografii noworodków istnieje jednak wyraźna granica między zmniejszeniem zaczerwienienia skóry a aerografowaniem skóry. Edytowanie tymczasowych niedoskonałości, takich jak zaczerwienienie skóry i trądzik noworodka, jest w porządku, ale warto upewnić się, że rodzice chcą korekty. Najczęściej zostawia się większość niedoskonałości, także takich jak znamiona.

Fotografia noworodkowa może być pełna płaczu, nie współpracujących ze sobą osób, a nawet płynów ustrojowych przy robieniu ujęć bez pieluchy. Ale jednocześnie pozwala uchwycić najbardziej ulotne dni rodzicielstwa, zwiększenia rodziny i początku nowego życia.

Dzięki zastosowaniu niektórych sztuczek, wybraniu odpowiednich rekwizytów, czy skorzystaniu z naturalnego światła, możesz uchwycić wyjątkową i szybko przemijającą chwilę małego człowieka w cyfrowych pikselach.

Moją ofertę znajdziecie TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.